Składniki na spód:
- 160 g ciastek Oreo bez masy, czyli około 225 g ciastek z masą, którą usuwamy
- 60 g masła, roztopionego
Składniki na masę:
- 600 g twarogu (zmielonego przynajmniej dwukrotnie) lub twarogu śmietankowego - użyłam wiaderkowego
- 1 szklanka (250 ml) creme fraiche (można kremówkę wymieszać z łyżką maślanki i odstawić na dobę do ukwaszenia)
- 3 jajka
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 3/4 szklanki cukru
- 70 g ciastek Oreo bez masy (około 100 g z masą), pokruszonych, do posypania - ja użyłam więcej
Sernik jest pyszny, bardzo kremowy, lekko słodko-kwaśny, doskonale komponuje się z ciasteczkami. Byłam bardzo mile zaskoczona, bo okazało się, że to jest taki rodzaj sernika pieczonego, który lubię :) Nawet doszłam do wniosku, że wersja na zimno jeśli będzie lepsza od pieczonej, to raczej różnica nie będzie spektakularna, tak jak było w przypodaku sernika daim, gdzie wersja na zimno okazała się o wiele bogatsza smakowo niż pieczona. Niemniej ta też ma swoich zwolenników. Polecam sernik oreo. Uwodzi zapachem, urzeka wyglądem i oszałamia smakiem :) :) :)