Składniki na spód:
160 g ciastek digestive w czekoladzie (użyłam zwykłych i czekoladowych wymieszanych pół na pół)
60 g miękkiego masła
Składniki masy serowej:
400 g sera twarogowego trzykrotnie mielonego (u mnie wiaderkowa Piątnica)
250 g serka mascarpone
100 g brązowego cukru
1 puszka brzoskwiń
2 łyżki żelatyny do masy serowej + 7 g do syropu
250 ml śmietany kremówki
1 czubata łyżeczka cukru pudru
Wykonanie:
Ciastka kruszymy, najlepiej w blenderze i mieszamy z miękkim lub rozpuszczonym masłem, aż uzyskamy masę o konsystencji mokrego piasku. Masę ciasteczkową wsypujemy do małej tortownicy (ok. 21 cm średnicy) i ugniatamy na dnie. Wkładamy tortownicę do lodówki do czasu przygotowania masy serowej.
Obydwa sery i cukier miksujemy do uzyskania puszystej masy, czyli mniej więcej do momentu kiedy rozpuści się cukier. Mocno schłodzoną kremówkę ubijamy mikserem dodając w trakcie ubijania cukier puder.
Dodajemy ubita kremówkę do masy serowej i dokładnie mieszamy. Ja to robię mikserem. Dwie łyżki żelatyny rozpuszczamy w kilku łyżkach gorącej wody. Ja użyłam jednej łyżki żelatyny z uwagi na to że moja masa serowa miała zwartą konsystencję. Jeśli masa jest dość lejąca lepiej użyć dwóch łyżek, żeby się sernik nie rozpłynął po wyjęciu z tortownicy.
Jeszcze ciepłą żelatynę dodajemy do masy serowej i dokładnie miksujemy.
Brzoskwinie wyjmujemy z puszki zachowując syrop. Cztery połówki zostawiamy do dekoracji, a pozostałe drobno kroimy i mieszamy z masa serową. Masę przekładamy do tortownicy i wyrównujemy wierzch. Wkładamy do lodówki żeby trochę stężała. W tym czasie przygotowujemy dekorację z brzoskwiń - nacinamy je tak jakbyśmy chcieli poroić je w plasterki, z tym, że z jednej strony muszą zostać połączone. Później rozłożymy je jak wachlarze i ułożymy na wierzchu sernika. Zimny syrop z brzoskwiń mieszamy z pozostałą żelatyną i podgrzewamy na wolnym ogniu mieszając do czasu, aż żelatyna się rozpuści. Nie można doprowadzić do wrzenia. Studzimy syrop i czekamy, aż zacznie tężeć. Tężejącą galaretką polewamy wierzch sernika udekorowany wcześniej brzoskwiniami.
Smacznego:)